niedziela, 23 października 2016

Nieidealna, M.Kostyszyn, Ch...owa Pani Domu












"Ch..owa Pani Domu" to dość przewrotny poradnik. Szczerze można go spokojnie nazwać antyporadnikiem. Autorka w humorystyczny sposób i zarazem pełen ironii ukazuje nam stereotypy kobiece w krzywym zwierciadle. 

Mamy tu przykłady jak nie być najlepszą matką, sąsiadką, żoną. Magdalena tym samym mówi nam wyluzujcie. Nie musicie być doskonałe. Ani prawie doskonałe. Po prostu bądźcie sobą ze wszystkimi wadami i zaletami. 

W jednym z rozdziałów ukazuje nam zebrany materiał ze starych gazet. Obraz jaki się z nich wyłania jest archaiczny. Bądź dobrą żoną, Matką Polką, bądź cicha posłuszna. Jednak wydaje się, że tak postrzeganie kobiet nie jest niczym zapomnianym i ciągle ma w Polsce miejsce. 

Pytanie przez sąsiadkę kiedy będziesz w ciąży może zirytować. Tak jakby ciąża była czymś najważniejszym w życiu kobiety. Kobieta w wieku produkcyjnym bez dzieci, ale mogąca mieć dzieci no już nie długo może spotkać się z dyskryminacją na rynku pracy. 

Niestety cześć tych opowieści mimo absurdów może w mniejszej skali ma jednak miejsce. Kobiety nie od dziś są dyskryminowane na rynku pracy. Ale posiadanie dzieci także wydaje się barierą, bo nie jest się w pełni dyspozycyjną i tu koło się zamyka. 

Praca w sklepie z pozoru łatwa może być męcząca. Autorka wskazuje na kilka typów klientów. Free lancerstwo także ma pewne wady czasem trudno się zmotywować do roboty. 

Matka, kobieta pracująca, singielka czy nasz status jest wyznacznikiem jak jesteśmy postrzegane? Czy musimy to udwadniać?