czwartek, 22 stycznia 2015

Niedowierzanie, A.Domosławski,Śmierć w Amazonii



Tą książkę czytałam z niedowierzaniem. Autor przemierza Amazonię by ukazać bezmiar bezduszności amerykańskich władz firmy Texaco i  ich bezmyślności. Teren nazywany płucami ziemi został zdeptany i zanieczyszczony. Wydawałoby się, że Ameryka, która jest rozwiniętym krajem, przestrzega norm ekologicznych. Ale przypomnijmy sobie choćby Kioto, gdzie Ameryka jako jedyna nie chciała podpisać rozporządzenia zmuszającego ją do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Niestety ten brak poszanowania dla przyrody Amerykańskie wielkie firmy zdają się powtarzać. Poza tym przez wiele lat mieszkańcy byli oszukiwani. Zabierano im ziemię także przy pomocy misjonarzy oraz szkodzono ich zdrowiu. W pewnym momencie musiał nastąpić zbiorowy bunt mieszkańców przeciw takiej sytuacji. Najgorsze jest w tym wszystkim to,że ludziom wmawiano,że woda nie jest zanieczyszczona oraz,że kąpiel w wodzie z ropą jest dobra na różne choroby. Nie tylko dorośli umierali po wypiciu niezdatnej wody,ale najbardziej ucierpieli najmłodsi, którzy kąpali się w zanieczyszczonej wodzie. Wielu autochtonów zachorowało na raka, białaczkę. Lokalne rzezimieszki fasadero czerpią zyski z bezprawnej ścinki drzew. To oni zabijają ludzi, którzy walczyli o sprawiedliwość. Zabili wielu ekologów, którzy działali by poprawić warunki życia naturalnego. 

piątek, 16 stycznia 2015

Komunizm wciąż żywy, S. Aleksijewicz, Czasy secondhand...




To znana reportażystka. Każdy jej reportaż jest utrzymany na wysokim poziomie. I tak jest w tym przypadku. Mamy tu ukazaną Rosję oczami zwykłych ludzi. Ludzi którzy nie cieszą się ze zmian ustrojowych. Nienawidzący Jelcyna i kochający Stalina, który jakoby był dobry dla ludzi biednych. Jest to przeinaczanie historii. Tworzenie mitu z rzeczywistości która przeminęła. Ludzi nie cieszy nadmiar towaru w sklepach. Twierdzą,że teraz nic nie można kupić. Chcą powrotu starego systemu. Tak jakby ci sami obywatele zatrzymali się na pewnym poziomie i pragnęli tam zostać, bo tak im wygodnie. Najbardziej poruszyła mnie w tej książki historia kobiety, która dla miłości zostawiła rodzinę. Porzuciła męża,dzieci, którzy ją kochali.Szczęście i bezpieczeństwo dla porywu serca. Namiętności. W młodości wyśniła sobie ukochanego.Długo nie mogła znaleźć mężczyzny odpowiadającego temu rysopisowi. Aż któregoś razu odnalazła go w więzieniu.Siedział za morderstwo. Postanowiła z nim być mimo wszystko. Poczuciła dla niego wszystko. Ta historia nie mogla się skończyć happy endem. W ogóle rosyjska dusza jest nieodgadniona. Trudno ją zdefiniować. Skłonna do nagłych porywów, poświęceń. Melancholijna. Bo jak inaczej wytłumaczyć tą matkę lub ludzi którzy nie odnajdują się we współczesności. To bardzo szczera, brutalnie prawdziwa opwieść. Autorka pokazuje swoich bohaterów, daje im się wypowiedzieć i ich nie ocenia. Ewentualną ocenę pozostawia nam czytelnikom. Ludzie zatrzymali się na pewnym poziomie, Czy możliwe są zmiany w Rosji. No chyba,że zmienią się pokolenia.Komunizm i potęga ZSRR są w tych ludziach tak żywe,że potrzeba wiele lat i zmiany pokoleń, by zmienić świadomość.

piątek, 9 stycznia 2015

Stracone pokolenie? P.Wilk,Znaki szczególne




Znaki szczególne to zapis przeżyć pokolenia ludzi po 30, którzy urodzili się w 1980 roku. Autorka w tej książce dokonuje rachunku sumienia, rozliczenia tamtych lat. Pokazuje jak zmieniała się Polska. Zmiany historyczne ilustruje oczywiście świetnymi przykładami. To historia warta do przeczytania dla dzisiejszej młodzieży, która ma dostęp do wszystkiego. Dlaczego tak uważam? Ponieważ ukazana tu jest Polska z kolejkami, z pierwszymi przebłyskami kapitalizmu. Kiedyś nie było komórek ani Internetu. Dla dzisiejszej młodzieży to nie do pomyślenia. Mimo to młodzi ludzie, którzy żyli w tamtych czasach się nie nudzili. Znajdywali sobie różne zabawy, czasem niebezpieczne. Do takich zabaw należało rozbijanie monety o koła pociągu. Jeden z kolegów autorki niestety został przejechany przez pociąg. Autorka ukazuje trudną drogę do tego,co mamy dzisiaj( demokracji). Dewaluację  pieniądza. Dzieci, które dostawały paczki za socjalizmu miały modne rzeczy inne niż szarobure, które były w sklepach. Paulina wspomina swoje podróże z ojcem. Przypomina,że kiedyś większości Polaków nie było stać na dalekie podróże. Dzisiejsi ludzie po 30 podróżują dużo, nawet do dalekich krajów. Zmieniła się świadomość. Ludzie wreszcie mogli poznać Europę. Tak kiedyś daleką ,a teraz tak bliską.

piątek, 2 stycznia 2015

Kto jest bohaterem? M.Vargas Llosa, Dyskretny bohater




Dyskretny  bohater to najnowsza powieść Llosa. Autor czyni w niej ciekawy zabieg, powraca do pokazywania nam bohaterów poprzednich książek. Np. Lukrecji i Rigoberto, Fonsito, sierżanta Litumy. W tej opowieści też przypominane są pewne miejsca jak Zielony Dom. Ktoś kto nie czytał poprzednich książek tego autora może nie będzie miał problemu z czytaniem tej historii, ale będzie to historia niepełna. Jest to opowieść wielowątkowa. Nie posiada jednego głównego bohatera. Ismael postanowił zrobić swoim niewdzięcznym synom psikusa i wziął ślub ze swoją pokojówką. Felicito właściciel firmy transportowej otrzymuje anonimy z żądaniem zapłaty i wizerunkiem pajączka. Fonsito syn Rigoberto spotyka dziwnego osobnika, który pojawia się w dziwnych miejscach. Pobocznymi postaciami są tu między innymi sierżant Lituma i komendant Silva, którzy także ważni są dla toku akcji. To oni rozwiązują śledztwo w sprawie szantażu Felicito. Niestety prawda jest okrutna. Felicito zdradziła osoba, która była mu bardzo bliska. Sam tytuł jest zastanawiający, kto jest dyskretnym bohaterem? Trudno to stwierdzić.  Felicito wykazał się bohaterstwem, kiedy zamieścił w prasie ogłoszenie o tym,że nie boi się szantażystów Czy to może jest sierżant Lituma, a może Fonsito który nie boi się tajemniczego człowieka, który mu się ukazuje. Na pewno w tej historii ciekawe są przemiany bohaterów. Choćby Felicito, czy synków Ismaela, którzy po jego śmierci robią się łagodni jak baranki. Wróżka Adelaido przepowiedziała los Felicito , a  później  zmianę jego życia. To świetnie napisana historia na wiele głosów.