niedziela, 3 maja 2015

Nie opieraj swego życia tylko na mężczyźnie, A.Brontë, Lokatorka Wildfell Hall


"Lokatorka Wildfell Hall"  to opowieść o tajemnicach pewnej wdowy. Jej pojawienie się w pewnym miasteczku budzi wiele plotek i domysłów. Samotna kobieta i to z małym dzieckiem pojawia się znikąd. Skąd przybywa, dlaczego znalazła się właśnie tu? Na kartach powieści  jest  ukazana w  pamiętniku prowadzonym przez główną bohaterkę utworu smutna opowieść.  To historia młodej, naiwnej kobietki, która kieruje się błahym porywem serca, a nie rozumem. Poślubia mężczyznę, hulakę mimo napominania  cioci, by się zastanowiła, bo ta decyzja zaważy na jej całym życiu. Jednak młoda, lekkomyślna panna pozostaje zadziwiająco odporna na te ostrzeżenia. Myślę, że tą historię napisano ku przestrodze dla kobiet, które są tak ślepo zakochane swym przyszłym mężu, że nie widzą w nim wad. Ucieczka od męża w tamtych czasach to był skandal, a dziś nikt by się tym nie przejął.
Bardzo przeszkadzają w lekturze tej powieści nazwiska mężczyzn prawie każde zaczyna się na literę H i to powoduje, że czasem trudno jest jest się połapać o kim mowa. Trochę zbyt naiwna jest wymowa samego utworu. Jednak jest o dziwo prawdziwa nawet dziś. Bo nadal są kobiety, które myślą, że pod ich wpływem partner stanie się lepszym człowiekiem. Ale mimo wszystko w tej historii zawarty jest optymizm.

środa, 22 kwietnia 2015

Optymizm jest ważny,J. Moyes, Razem będzie lepiej






Ta opowieść mimo paru tragicznych momentów jest optymistyczna, ale na szczęście nie jest to jego skrajna jego postać, ale wyważony punkt widzenia. Przy czytaniu tej lektury zrelaksujecie, ale nie oczekujcie, że będzie to błaha opowiastka z happy endem. To opowieść słodko – gorzka. Mamy tu ukazaną galerię ciekawych postaci. Jess wychowuje samotnie dziecko - nastolatka Nicky, który jest owocem związku jej byłego faceta z narkomanką, która nie radzi sobie z sobą i trudno wyobrazić sobie ,by mogła, czy też była w stanie odpowiedzialnie zająć się chłopakiem. Marty - jego ojciec ulotnił się po zerwaniu z Jess zostawiając prowadzenie domu na jej barkach bez pieniędzy. Marty nie płaci żadnych alimentów na swoje dzieci. Jess ma jeszcze córkę Tanzie wybitnie uzdolnioną matematycznie dziewczynkę. W pewnym momencie na ich drodze staje Ed. Niegdyś właściciel ogromnej firmy informatycznej, a dziś bohater skandalu. Wspólna wyprawa na olimpiadę matematyczną zmieni życie ich wszystkich(Jess, Eda, Nicky, Tanzie). Ich podróż jest pełna mniej lub bardziej przyjemnych niespodzianek. Jess wpada w oko Edowi, a ona sama także odwzajemnia jego uczucia. Jednak będzie coś, co ich poróżni. Czy uda im się odzyskać zaufanie do siebie, które zostało złamane przez Jess ? I czy Tanzie zacznie naukę w nowej szkole dla wybitnie uzdolnionej młodzieży? Ważne są tu przemiany bohaterów. Nicky zaczyna tworzyć swoją bandę i mieć przyjaciół. Jess odnajduje siebie, a Tanzie znowu wierzy w siebie po nieudanej olimpiadzie matematycznej. Razem po prostu będzie lepiej,no bo tak już musi być.

sobota, 28 marca 2015

Od pożądania do zbrodni, A.S.R. Harrison, W cieniu



To była miłość od pierwszego wejrzenia.Todd i Jodi  poznali się, kiedy Jodi omal nie doprowadziła do stłuczki. Jakże wtedy się podobała Toddowi i od razu między nimi zaiskrzyło. Jodi w swoim związku pozwalała partnerowi na wiele. Może na zbyt wiele. Nie musztrowała go, bo nie chciała powtarzać błędów matki. Todd także chciał uniknąć błędów ojca,który był non stop pijany. To na pewno łączyło tych dwoje - obawa przed popełnieniem pomyłki. Jodi nigdy nie pragnęła brać ślubu nawet Todd nie był w stanie jej do tego przekonać, mimo że bardzo się starał. Ona pozostała jednak nieugięta. Todd i Jodi spędzili ze sobą 20 lat w nieformalnym związku, szmat czasu. Niestety ze strony Todda doszło do zdrady, a wszystko to jeszcze bardziej poplątał fakt,że związał się z córką przyjaciela. Dean oczywiście nie był tym faktem zachwycony. Kiedy Todd dowiaduje się , że Natasha jest w ciąży jego świat wykręca się do góry nogami. Już nie będzie tak jak dawniej. Natasha żąda od Todda ślubu, a on popada w alkoholizm . Nie może znieść ciągłego  nadzoru Natashy. Natasha nie daje mu tyle swobody co Jodi. Jodi postanawia pozbyć się byłego ukochanego. Zwłaszcza,że musi wynieść się z mieszkania i żal jej porzucić to piękne miejsce. Znakomity thriller psychologiczny z zaskakującym zakończeniem. Studium zdradzonej kobiety, która nie zawaha się przed uśmierceniem  byłego partnera, by ocalić dla siebie dom.


piątek, 20 marca 2015

Kobiety na skraju,C. Unigwe, Fatamorgana






Obietnica lepszego życia może zaważyć na przyszłości każdego. Cztery kobiety, które wiodą życie bez perspektyw postanawiają zaryzykować. Większość z nich zdaje sobie sprawę, że będą trudniły się nierządem, ale mimo to chcą wyjechać. Myślą, że tam czeka na nich ziemia obiecana i kiedy się wzbogacą to zaczną wieść światowe życie. Nie wiedzą jak się mylą. Dele człowiek który je zwerbował snuł przed nimi nierealne obietnice bez pokrycia. Wszystkie te kobiety były zdesperowane, a jak wiadomo w tym stanie popełnia się bardzo łatwo błędy. Sisi żyje przepowiednią, która miała zapewnić jej dostatek. Jej ojciec ślepo wierzący w tę wizję wysyłał ją do szkół, myślał, że tym samym zapewni jej lepszy żywot. Niestety Sisi nie znalazła pracy mimo kwalifikacji. Jej narzeczony utrzymywał liczną rodzinę. Sisi stanęła pod ścianą i z trwogi o przyszłość wybrała w tym momencie najlepszą dla siebie przyszłość. Nie zdawała sobie sprawy jakie będzie dla niej trudne wykonywanie pracy prostytutki. Już od pierwszego dnia nienawidziła tej roboty. Pewnego dnia postanawia zniknąć. Później okazuje się, że umarła. To tragiczne wydarzenie powoduje otwarcie się przed sobą pozostałych kobiet.  Efe by mieć lepsze cichy zaczęła po śmierci matki jeszcze w Afryce mieć kochanka, któremu urodzi dziecko. Niestety zostawia on ją samą z dzieckiem i nie pomaga jej finansowo. Joyce ma za sobą rzeź w Sudanie. Jej chłopak, którego poznała w obozie dla uchodźców sprzedaje ją do domu publicznego, Ama gwałcona przez ojca ucieka do Mamy Eko, którą tak nazywa. Zwabiona obietnicą szybkiego zarobku wyjeżdża do Antwerpii. Tytuł książki Fatamorgana oznacza w tym przypadku zderzenie nierealnych wyobrażeń z rzeczywistością. Życie rozczarowało te kobiety, które chciały czegoś więcej. 

sobota, 14 marca 2015

Smak niechęci, A.Moravia, Pogarda




Biorąc do ręki tę książkę zastanawiałam się, co znaczy tytułowa pogarda. Mamy tu ukazane małżeństwo w którym pozornie wszystko się układa po prostu idealne. Jednak pewnego dnia pojawia się w tym rajskim porządku rysa, która coraz bardziej się pogłębia. Główny bohater scenarzysta z musu, a  prawdziwy dramaturg odkrywa, że jego żona zachowuje się inaczej. Już nie jest tak uległa, nie wpatruje się w niego jak w obrazek. Zaczyna się zastanawiać kiedy tak się stało. Przypomina sobie pewne zdarzenia, które układają mu się w pewną całość, ale mimo to nadal ma pewne wątpliwości. Wyidealizował sobie Klarę. Nie potrafi zrozumieć prostego faktu ,że przestała go kochać. Kiedy tak ją naciska ona wyznaje, że czuje do niego pogardę. Nie potrafi na niego patrzeć inaczej, już przestał być dla niej mityczną postacią, a stał się godnym tego uczucia marnym człowieczkiem. On próbuje wszystkiego by wzbudzić jej uczucie na nowo. Jednak ona pozostaje nieugięta. Jemu świat uczuć zaczyna się walić. Przecież było tak pięknie dlaczego przestał mnie kochać. Ta zagadkowa pogarda Klary towarzyszy nam do końca lektury. Autor nie podsuwa nam rozwiązań tej zagadki. Sami musimy wyłuskać prawdę, a nie jest to łatwe. Prawda bowiem to rzecz względna.

piątek, 6 marca 2015

Zawsze trzeba dać drugą szansę, D.Gąsiorowska, Obietnica Łucji

Obietnica Łucji

Człowiek jak kot często chodzi własnymi drogami. Prawda jest taka, że przeznaczenia nikt nie uniknie. 
  Łucja myślała, że przeszłość ma lata świetlne za sobą, a tak naprawdę żyła ona w niej jak cień nie pozwalając jej uciec. Nawet ucieczka z Wrocławia na daleką wieś Różany Gaj nie przyniosła jej uspokojenia. Mimo to znalazła tam azyl, ale przeszłość czuwała nad nią. Łucja musiała zmierzyć się ze swoimi demonami przeszłości i dokonać aktu przebaczenia własnej matce.  Na życiu Łucji zadrą był brak miłości matki, która po śmierci braciszka Łucji nie potrafiła okazywać jej uczuć. Chowała wszystko w sobie. Nie na darmo Eleonora uważana za miasteczkową wariatkę nazwała ją Skrzywdzonym Ptakiem. 
Nie wszystko jest takie jakie się wydaje. Eleonora wcale nie jest wariatką ani niemową, ale starszą panią, która wie więcej niż się wydaje. Tytułowa obietnica zaważy na losie Łucji. Składa ją ona Ewie matce dziewczynki, która wydaje jej się tak podobna do niej, gdy miała tyle samo lat. Ma się zajmować Anią do czasu odnalezienia jej taty – Tomka. Łucja ma z tym duży problem. Mimo że poznaje Tomka w pobliskiej miejscowości na wernisażu artystki Adeli to nie potrafi mu powiedzieć prawdy. A on przecież nie wiedział, że Ewa urodziła mu córkę. Niestety, kiedy za długo ukrywamy prawdę ktoś nas w tym wyręcza. 
Adela , a właściwie Izabela córka pani Matyldy to czarna owca rodziny. Nie udało się jej osiągnąć sławy na której jej zależało. To ona w brutalny sposób przekazuje Tomkowi tę wiadomość. 
Mamy w tej historii ukazaną przemianę nie tylko Łucji,ale też Izabeli. 
Dużą rolę w tej powieści odgrywa przyroda to ona nadaje rytm tej opowieści. Poza tym tajemniczy pałac nadaje tej historii rysy zagadkowości tak, jak postać Eleonory. Jest to piękny debiut, pełen nadziei i miłości, ale też o tym,że warto dać bliskim drugą szansę. 

czwartek, 19 lutego 2015

Zakochana od pierwszej kartki, K. Bivald, Księgarnia spełnionych marzeń.




Czy można zakochać się w książce od pierwszego wejrzenia, od pierwszej kartki?
Ależ oczywiście, dowodem na to jest debiutancka powieść Katariny Bivald „Księgarnia spełnionych marzeń”.
Sara postanawia wyjechać z rodzimej Szwecji, aż na drugi kontynent – Amerykę do Broken Wheel, by odwiedzić Amy, z którą koresponduje nie tylko o książkach. Kiedy dociera na miejsce okazuje się, że Amy umarła. Sara jest niemile zaskoczona tym faktem i nie wie, czy nadal powinna zostać w domu Amy.  Jednak całe miasteczko zdaje się być temu przychylne. Sara nie musi płacić za pobyt ani za posiłki spożywane poza domem Amy. Zaczyna ją to denerwować i gdy dowiaduje się, że po Amy został pusty lokal, postanawia otworzyć w nim księgarnię. Gdy znalazła bogatą domową  bibliotekę należącą do Amy pomyślała, że to musi się udać. Mieszkańcy Broken Wheel są sceptycznie nastawieni do tego pomysłu, ale Sara się nie poddaje. Z czasem zyskuje klientów,  nawet wśród mieszkańców miasteczka. Poza tym zacieśnia więzy z mieszkańcami, którzy organizują dla niej kiermasz na pożegnanie. Sara przekona się że, nie samym słowem pisanym człowiek żyje. Poza książkami jest jeszcze prawdziwe życie, które również może być ciekawe. Sara odnajdzie w miejscu,  gdzie diabeł mówi dobranoc – miłość i przyjaźń.

To opowieść o tym, jak niemożliwe może się stać możliwe. Małe, zapomniane miasteczko odzyskuje swój blask, którego doda mu przypadkowa turystka. Ta historia jest pięknie napisana, pełna humoru i nadziei. Doskonała nie tylko na zimowe wieczory.

czwartek, 12 lutego 2015

Horror po polsku, S. Chutnik,W krainie czarów







Opowiadania zawarte w tym zbiorze nie są nowe. Były umieszczone w różnych źródłach nieco zmienione. Ale pierwszy raz zebrano je wszystkie razem w jednej książce.
 Pierwsze opowiadanie jest o śmierci, jego główną bohaterką jest Alicja. Podobieństwo do Alicji w krainie czarów nie jest przypadkowe. Może stąd tytuł tego dzieła. Mamy tu dramat rodzinny ulokowany w  czasie Powstania Warszawskiego.  
Głównymi bohaterkami dużej ilości tych opowieści są kobiety i ich historie. Mamy tu opowiadanie o Poli, która była słynna aktorką później zrezygnowała z kariery. Czy chciała wrócić na scenę? Mamy tu opowieść kobiety, która utyskuje na swój los. Zajmuje się dziećmi, domem i chorą matką, a mąż jej w ogóle nie pomaga. Jakie to polskie. 
W zbiorze jest także historia kobiety, która już ponad 20 lat trudni się nierządem. Ukazane są losy człowieka, który chciał pisać. Jednak zapomniał alfabet. Każde słowo brzmiało obco. Chutnik ukazuję nam Syna, który chodził na dancing i miał chorą matkę.Syn chciał być księdzem i był głęboko religijny. Mamy tu też groteskową opowieść o dzielnicy Murano,gdzie babcia robiła potrawę z wnuków . 
W tych historiach mamy niemoc, krew, historię. Są tu też ukazane przywary polskie,ale trudno mi się doszukać tu czarów, a tytuł przecież wydaje się znaczący.

sobota, 7 lutego 2015

Jednym tchem, K. Zyskowska - Ignaciak, Ty jesteś moje imię







Autorce udało się tu coś niebywałego. Opierając się na różnych źródłach stworzyła piękną historię miłosną. Prawdziwą, bo dotyczącą Kamila i Basi Baczyńskich. Historia rozgrywa się w latach II wojny światowej i autorka oddała ducha i atmosferę tamtych czasów. Młodzi znakomicie się uzupełniali .Basia nie wyobrażała sobie życia bez Krzysztofa, on bez niej zresztą też. Stanowili iskierkę rozświetlającą ciemność w smutnych czasach wojny. Autorka pisze swoją opowieść z pietyzmem i poetyckim, barwnym stylem. To właśnie jej imię to nie tylko historia miłości. Ale opowieść o zmaganiu się z własnym losem, historią i tym co nieuchronne. Walce teściowej o miłość syna. Przymusie walki, a nie trwaniu w bezczynności. Krzyś sądził, że musi walczyć. Mimo że przyjaciele chcieli go uratować. Chciał zrobić coś ze swoim życiem. Odnaleźć w nim  sens. Uważał, że pisanie wierszy to błahostka. Nie zdawał sobie sprawy, że powinien żyć dla żony i przyszłego dziecka. To historię czyta się jednym tchem. Tragiczna miłość i śmierć, smutny koniec, a mimo tego chcemy ją czytać. Bo to opowieść szczera do bólu, pokazująca prawdziwe życie bez upiększeń. Trudne wybory, przed którymi stali ówcześni młodzi ludzie były nie do przecenienia. Musieli szybko dorosnąć wraz z wybuchem wojny. Zbyt szybko i zbyt boleśnie. W tej historii mamy też odbicie tamtego pokolenia. Mimo swoich cierpień widziało ono zawsze iskierkę nadziei.

czwartek, 22 stycznia 2015

Niedowierzanie, A.Domosławski,Śmierć w Amazonii



Tą książkę czytałam z niedowierzaniem. Autor przemierza Amazonię by ukazać bezmiar bezduszności amerykańskich władz firmy Texaco i  ich bezmyślności. Teren nazywany płucami ziemi został zdeptany i zanieczyszczony. Wydawałoby się, że Ameryka, która jest rozwiniętym krajem, przestrzega norm ekologicznych. Ale przypomnijmy sobie choćby Kioto, gdzie Ameryka jako jedyna nie chciała podpisać rozporządzenia zmuszającego ją do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Niestety ten brak poszanowania dla przyrody Amerykańskie wielkie firmy zdają się powtarzać. Poza tym przez wiele lat mieszkańcy byli oszukiwani. Zabierano im ziemię także przy pomocy misjonarzy oraz szkodzono ich zdrowiu. W pewnym momencie musiał nastąpić zbiorowy bunt mieszkańców przeciw takiej sytuacji. Najgorsze jest w tym wszystkim to,że ludziom wmawiano,że woda nie jest zanieczyszczona oraz,że kąpiel w wodzie z ropą jest dobra na różne choroby. Nie tylko dorośli umierali po wypiciu niezdatnej wody,ale najbardziej ucierpieli najmłodsi, którzy kąpali się w zanieczyszczonej wodzie. Wielu autochtonów zachorowało na raka, białaczkę. Lokalne rzezimieszki fasadero czerpią zyski z bezprawnej ścinki drzew. To oni zabijają ludzi, którzy walczyli o sprawiedliwość. Zabili wielu ekologów, którzy działali by poprawić warunki życia naturalnego. 

piątek, 16 stycznia 2015

Komunizm wciąż żywy, S. Aleksijewicz, Czasy secondhand...




To znana reportażystka. Każdy jej reportaż jest utrzymany na wysokim poziomie. I tak jest w tym przypadku. Mamy tu ukazaną Rosję oczami zwykłych ludzi. Ludzi którzy nie cieszą się ze zmian ustrojowych. Nienawidzący Jelcyna i kochający Stalina, który jakoby był dobry dla ludzi biednych. Jest to przeinaczanie historii. Tworzenie mitu z rzeczywistości która przeminęła. Ludzi nie cieszy nadmiar towaru w sklepach. Twierdzą,że teraz nic nie można kupić. Chcą powrotu starego systemu. Tak jakby ci sami obywatele zatrzymali się na pewnym poziomie i pragnęli tam zostać, bo tak im wygodnie. Najbardziej poruszyła mnie w tej książki historia kobiety, która dla miłości zostawiła rodzinę. Porzuciła męża,dzieci, którzy ją kochali.Szczęście i bezpieczeństwo dla porywu serca. Namiętności. W młodości wyśniła sobie ukochanego.Długo nie mogła znaleźć mężczyzny odpowiadającego temu rysopisowi. Aż któregoś razu odnalazła go w więzieniu.Siedział za morderstwo. Postanowiła z nim być mimo wszystko. Poczuciła dla niego wszystko. Ta historia nie mogla się skończyć happy endem. W ogóle rosyjska dusza jest nieodgadniona. Trudno ją zdefiniować. Skłonna do nagłych porywów, poświęceń. Melancholijna. Bo jak inaczej wytłumaczyć tą matkę lub ludzi którzy nie odnajdują się we współczesności. To bardzo szczera, brutalnie prawdziwa opwieść. Autorka pokazuje swoich bohaterów, daje im się wypowiedzieć i ich nie ocenia. Ewentualną ocenę pozostawia nam czytelnikom. Ludzie zatrzymali się na pewnym poziomie, Czy możliwe są zmiany w Rosji. No chyba,że zmienią się pokolenia.Komunizm i potęga ZSRR są w tych ludziach tak żywe,że potrzeba wiele lat i zmiany pokoleń, by zmienić świadomość.

piątek, 9 stycznia 2015

Stracone pokolenie? P.Wilk,Znaki szczególne




Znaki szczególne to zapis przeżyć pokolenia ludzi po 30, którzy urodzili się w 1980 roku. Autorka w tej książce dokonuje rachunku sumienia, rozliczenia tamtych lat. Pokazuje jak zmieniała się Polska. Zmiany historyczne ilustruje oczywiście świetnymi przykładami. To historia warta do przeczytania dla dzisiejszej młodzieży, która ma dostęp do wszystkiego. Dlaczego tak uważam? Ponieważ ukazana tu jest Polska z kolejkami, z pierwszymi przebłyskami kapitalizmu. Kiedyś nie było komórek ani Internetu. Dla dzisiejszej młodzieży to nie do pomyślenia. Mimo to młodzi ludzie, którzy żyli w tamtych czasach się nie nudzili. Znajdywali sobie różne zabawy, czasem niebezpieczne. Do takich zabaw należało rozbijanie monety o koła pociągu. Jeden z kolegów autorki niestety został przejechany przez pociąg. Autorka ukazuje trudną drogę do tego,co mamy dzisiaj( demokracji). Dewaluację  pieniądza. Dzieci, które dostawały paczki za socjalizmu miały modne rzeczy inne niż szarobure, które były w sklepach. Paulina wspomina swoje podróże z ojcem. Przypomina,że kiedyś większości Polaków nie było stać na dalekie podróże. Dzisiejsi ludzie po 30 podróżują dużo, nawet do dalekich krajów. Zmieniła się świadomość. Ludzie wreszcie mogli poznać Europę. Tak kiedyś daleką ,a teraz tak bliską.

piątek, 2 stycznia 2015

Kto jest bohaterem? M.Vargas Llosa, Dyskretny bohater




Dyskretny  bohater to najnowsza powieść Llosa. Autor czyni w niej ciekawy zabieg, powraca do pokazywania nam bohaterów poprzednich książek. Np. Lukrecji i Rigoberto, Fonsito, sierżanta Litumy. W tej opowieści też przypominane są pewne miejsca jak Zielony Dom. Ktoś kto nie czytał poprzednich książek tego autora może nie będzie miał problemu z czytaniem tej historii, ale będzie to historia niepełna. Jest to opowieść wielowątkowa. Nie posiada jednego głównego bohatera. Ismael postanowił zrobić swoim niewdzięcznym synom psikusa i wziął ślub ze swoją pokojówką. Felicito właściciel firmy transportowej otrzymuje anonimy z żądaniem zapłaty i wizerunkiem pajączka. Fonsito syn Rigoberto spotyka dziwnego osobnika, który pojawia się w dziwnych miejscach. Pobocznymi postaciami są tu między innymi sierżant Lituma i komendant Silva, którzy także ważni są dla toku akcji. To oni rozwiązują śledztwo w sprawie szantażu Felicito. Niestety prawda jest okrutna. Felicito zdradziła osoba, która była mu bardzo bliska. Sam tytuł jest zastanawiający, kto jest dyskretnym bohaterem? Trudno to stwierdzić.  Felicito wykazał się bohaterstwem, kiedy zamieścił w prasie ogłoszenie o tym,że nie boi się szantażystów Czy to może jest sierżant Lituma, a może Fonsito który nie boi się tajemniczego człowieka, który mu się ukazuje. Na pewno w tej historii ciekawe są przemiany bohaterów. Choćby Felicito, czy synków Ismaela, którzy po jego śmierci robią się łagodni jak baranki. Wróżka Adelaido przepowiedziała los Felicito , a  później  zmianę jego życia. To świetnie napisana historia na wiele głosów.