wtorek, 17 lipca 2018

To nie jest lekka podróż





To nie jest lekki reportaż mimo jego maleńkich rozmiarów. Jest to niesłychanie refleksyjna relacja z nie byle jakiej podróży. Podróży śladami Ernesta Shackleton'a, który wyruszył w podróż do Antarktydy. Mateusz Janiszewski postanowił wyruszyć w tę  niesamowitą żaglugę. Nie będzie to łatwa wyprawa, pełna niespodzianek i zmagania człowieka z naturą. Jak wiadomo natura jest nieprzewidywalna.

 Wyprawa przez skrajnie różne obszary choćby gorącego Buenos Aires czy pustyni. Właśnie w Buenos Aires były resztki po bogactwie miasta w postaci domu handlowego stworzonego na wzór Harrodsa. Te jego resztki stanowią symbol dawnej świetności miasta i prosperity. Argentyna ma świetność za sobą , jestem ciekawa kiedy podniesie się z tego upadku. 

Poza skrajnościami natury ta wyprawa jest bardzo wyczerpująca psychicznie i fizycznie. Każdy z uczestników wyprawy musi pokonywać własne bariery, słabości. Ta podróż zahartuje jej bohaterów. 
Sam tytuł ortodroma oznacza najmniejszą drogę między dwoma punktami na powierzchni kuli ziemskiej. Dla mnie najbardziej dramatyczny był fragment tej historii o drodze do pokonania, gdy jacht, którym płynęli nie wytrzymał boju z naturą. Woda gwałtownie wdzierała się do środka. W każdej chwili jacht mógł się złamać jak zapałka. Z naturą nie wygrasz. Ta historia podróżniczo - filozoficzna uczy nas pokory i szacunku do natury.


Chińczycy i miłość - dwa wykluczające się bieguny?


To nie jest wygładzony reportaż ani lekka opowiastka o romantycznej miłości. Autor napisał wnikliwe studium rynku miłosnego w Chinach. Rozmawiał z wieloma osobami, by książka była w pełni wiarygodna. Na mnie ta historia zrobiła duże wrażenie i dzięki niej poznałam bliżej realia obyczajowe w Chinach. Dziewczyna po 25 roku życia jest uważana za starą i nikt nie chce jej poślubić. 
Rynek matrymonialny w Chinach ma na celu znalezienie dziewczynie czy chłopakami jak najlepszej partii. Ale nie ma tam typowych rozmów i mnie to bardziej przypomina targ na którym rodzice wybierają dziecku najlepszego kandydata.  
 Mentalność ludzi w Chinach po rewolucji kulturalnej Mao bardzo się nie zmieniła. Ludzie nadal głoszą stare poglądy. Chłopak nie może poderwać dziewczyny na ulicy, bo w Chinach to nie przystoi. 
W historii pojawił się też wątek gejowski. Geje w Chinach mają bardzo ciężkie życie i muszą ukrywać swoją prawdziwą tożsamość nawet przed rodziną. Niektórzy zakładają nawet rodzinę, jak bohater reportażu, który bierze ślub z lesbijką. 

Chińczycy pragną uległej żony, która będzie ich słuchać i pełnić głównie służbę domową. Dużo młodych kobiet w Chinach ma za sobą aborcje. Poza tym w Chinach kwitnie przemoc domowa. Czy w Chinach istnieje jeszcze miłość niewyrachowana, gdzie nie jest się utrzymanką albo zmuszoną do ślubu, po tej książce szczerze w to wątpię. Chińczycy nie są szczęśliwym narodem w miłości.
 Mimo że nie jest to łatwa historia to bardzo dobrze się ją czyta nawet w upalne dni.

Magda M. powraca


Czy ktoś z was pamięta serial Magda M.? Myślę, że trochę się takich osób znajdzie. Ja oglądałam ten serial z zapartym tchem. Świetna gra aktorów i intrygujący scenariusz to wszystko złożyło się na sukces tego serialu. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że ma być kręcony po latach dalszy ciąg serialu. Nie wiedziałam, że wcześniej wyjdzie na polski rynek książka o  dalszych losach Magdy M. bardzo dobrej prawniczki. Bardzo mnie się podoba fakt, że książka napisana została przez scenarzystę tego kultowego serialu, bo to dodaje jej wiarygodności  i nie pomieszania wątków. Kto jak kto ale on zna swoich bohaterów mimo że tyle lat minęło od serialu.

 Serial zakończył się tym,że Magda i Piotr zostali parą, zakochani padli sobie w ramiona. Książka która rozgrywa się po iluś latach od serialu nie jest cukierkowa. Mamy tu oczywiście szczęśliwy związek Magdy i Piotra. Jednak chwilowy romantyzm to tylko pozory. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ta historia się skomplikuje. Jeden wypadek zmieni w życiu Magdy wszystko. Ale od czego są przyjaciele. Sebastian , Agata i Karolina będą wspierać Magdę. 

  Czy Magda odbuduje swoje życie na nowo? To dobrze napisana historia. Mamy tu też oczywiście trudną sprawę prawniczą. Magda chce zakończyć karierę prawniczą, ale na szczęście podejmuje się obrony kogoś kto może być winny. A raczej wszystko na to wskazuje. Czy Magda odbuduje swoje życie na nowo i czy wybroni klienta? Dla wszystkich fanów serialu będzie to niezapomniana lektura. Magda ubiera się głównie na czarno, grochy które nosiła w serialu odkłada na bok, ale czy zrezygnuje z kolorów?

piątek, 6 lipca 2018

" Sprzedawca marzeń" wyrusz w fascynującą podróż


Czy można sprzedawać nieosiągalne marzenia? Ależ oczywiście. Richard Evans jak zwykle w formie w zaskakującej nowej serii „ Sprzedawca marzeń”. Po przeczytaniu tej pierwszej książki mam ochotę na więcej i powiedzcie mi czy to nie świadczy o dobrym pisarstwie?

 Kim jest ten człowiek znikąd? Jaka jest jego historia? Charles James to oszust, który sprzedaje nieosiągalne okazje. Jest Meksykaninem, co skrzętnie ukrywa w swojej pracy, ale chlubi się pokrewieństwem ze słynnym rzezimieszkiem Jessy Jamesem. To  jest jego niewątpliwym atutem, który pomaga mu w pracy. Charles jest pracoholikiem całkowicie skupionym na pracy. Nie potrafił poświęcić należytej uwagi swojej żonie i dziecku. Interesowały go, jak najlepsze wyniki w pracy. Nie ma przyjaciół i można powiedzieć, że przegrał swoje życie. Jest takie przysłowie pieniądze szczęścia nie dają i tu ono ma potwierdzenie. Charles pozornie ma wszystko wysoką pozycję i jest bardzo zamożny ale jego życie jest puste. Sam zaczyna zdawać sobie sprawę, że jego życie jest pozbawione głębszego sensu. A praca to oszukiwanie ludzi, którzy ulegają jego urokowi osobistemu.

Po wizycie klienta, który nazywa go oszustem i winnym samobójstwa syna, Charles  nie jest taki sam. Zaczynają dręczyć go koszmary i wyrzuty sumienia. Czy nada swojemu życiu sens? Czy jest w stanie je naprawić? Czy wykorzysta szansę by je  naprawić?

Charles nie jest postacią jednoznaczną. Ma za sobą traumatyczne dzieciństwo pełne niedostatków uczuciowych i finansowych. Pewnego dnia postanawia zmienić swoje życie. Czy nada mu zagubiony sens?

Cała ja? Pokręcona historia


"Cała ja" - dawno nie czytałam tak pokręconej historii. Tak przedziwnej. I zarazem miejscami  tak przewidywalnej. Pozornie mamy tu dwie główne bohaterki Paulę i Milenę, ale nie dajcie się zwieść pozorom.

Milena to młoda dziewczyna, która jeszcze nie zna życia. Nie wie, że przejdzie ekspresowy kurs dorastania. Jej matka nie zdradziła jej tajemnicy bardzo istotnej. Milena przeżywa zawód miłosny, jej chłopak okazuje się być gejem. Dziewczyna przeżywa dramat, ale od czego ma się przyjaciela rodziny. Właśnie on także daje się pod wpływem Mileny ponieść emocjom, ale z racji wieku powinien być dojrzalszy i nie ulegać tak łatwo pożądaniu. Jednak dzieje się to co nie powinno się nigdy wydarzyć. Granica zostaje przekroczona.

Paula ucieka od czegoś, niesie za sobą tajemnicę. Co łączy obie dziewczyny? Odpowiedź na to jest zaskakująca.

 Prawda zmieni wszystko, ale zostaje ujawniona za późno, a mleko już się rozlało nie da się cofnąć czasu. Czasem lepiej nie znać prawdy. Ale niestety schowane sekrety  prędzej czy później wypłyną na światło dzienne.

Życie matki, córki i przyjaciela rodziny zmieni się o 180 stopni. Będą musieli na nowo nadać wartość swojemu życiu. Bo ono już nie będzie takie samo.

Intryga, zawody miłosne, namiętność to brzmi jak telenowela. I trochę ta książka jest właśnie taka. Pomieszane wątki, nie jest to wielka literatura, ale na upalne lato może być. Mnie ta historia nie skłoniła do głębszej refleksji. Nie rozumiem poczynań bohaterów i nie identyfikuje się z nimi. Początek historii był całkiem  ale im dalej w las tym gorzej. Niestety takiej bylejakości jest dużo we współczesnej literaturze, a szkoda, bo potencjał, jaki miała na początku ta książka został zmarnowany przez samą autorkę.