W tym kraju
kobiety nie mają lekkiego życia. Jean Sasson nie unika w swoich książkach
trudnych tematów. „W kręgu księżniczki” jest trzecią książka z serii o
księżniczce Sułtanie i jej rodzinie. W tej historii ukazany jest los kobiet w
Arabii Saudyjskiej. Sułtanie bardzo leży na sercu krzywda, która dotyka kobiet
w jej kraju.
Kobieta w Arabii Saudyjskiej nie może choćby prowadzić samochodu.
Kiedy honor rodziny z jakiegoś powodu
zostaje nadszarpnięty jedynym wyjściem by go zmyć jest ślub córki. Młoda
dziewczyna zostaje często oddana w ręce o wiele starszego mężczyzny. Kobieta
musi być posłuszna woli rodziny. Nie ma tu miejsca na
samodzielne decydowanie o sobie.
Sułtana miała szczęście, jak sama przyznaje, że wyszła za dobrego męża. Nieczęsty to przypadek w tym kraju.
Wuj Faddel z
dalszej rodziny Sułtany posiadał harem. W stajniach trzymał młode czasem nawet
tylko 10 - letnie dziewczynki do seksu. Często sprzedane przez rodzinę. Niestety Sułtanie nie udało się im pomóc.
Sułtana zaczęła mieć problemy z piciem. Ciężki los kobiet w jej kraju nie
napawał jej optymizmem. A tak chciała pomóc tym biednym dziewczynkom. To
dręczyło jej sumienie. Alkohol pozwalał jej ukoić na chwilę smutek.
W swojej
historii Sułtana nie unika ukazania Europejek. Arabowie potrafią przed ślubem
mówić piękne słowa do przyszłej małżonki i kupować drogie prezenty. Po ślubie
nie zaczynają się kłótnie. Z czego to wynika? Nie tylko z różnicy kulturowej,
ale i dlatego, bo te kobiety chcą być niezależne i nie chcą się podporządkować.
Ale na szczęście
Sułtanie udało się pomóc Pakistance. Służącej jej bratanka, który brutalnie ją
zgwałcił.
Ile jeszcze czasu będziemy potrzebować, by zmienił się na lepsze, los kobiet w tym kraju? Tego nikt nie wie, nawet Sułtana.
