niedziela, 3 maja 2015

Nie opieraj swego życia tylko na mężczyźnie, A.Brontë, Lokatorka Wildfell Hall


"Lokatorka Wildfell Hall"  to opowieść o tajemnicach pewnej wdowy. Jej pojawienie się w pewnym miasteczku budzi wiele plotek i domysłów. Samotna kobieta i to z małym dzieckiem pojawia się znikąd. Skąd przybywa, dlaczego znalazła się właśnie tu? Na kartach powieści  jest  ukazana w  pamiętniku prowadzonym przez główną bohaterkę utworu smutna opowieść.  To historia młodej, naiwnej kobietki, która kieruje się błahym porywem serca, a nie rozumem. Poślubia mężczyznę, hulakę mimo napominania  cioci, by się zastanowiła, bo ta decyzja zaważy na jej całym życiu. Jednak młoda, lekkomyślna panna pozostaje zadziwiająco odporna na te ostrzeżenia. Myślę, że tą historię napisano ku przestrodze dla kobiet, które są tak ślepo zakochane swym przyszłym mężu, że nie widzą w nim wad. Ucieczka od męża w tamtych czasach to był skandal, a dziś nikt by się tym nie przejął.
Bardzo przeszkadzają w lekturze tej powieści nazwiska mężczyzn prawie każde zaczyna się na literę H i to powoduje, że czasem trudno jest jest się połapać o kim mowa. Trochę zbyt naiwna jest wymowa samego utworu. Jednak jest o dziwo prawdziwa nawet dziś. Bo nadal są kobiety, które myślą, że pod ich wpływem partner stanie się lepszym człowiekiem. Ale mimo wszystko w tej historii zawarty jest optymizm.