czwartek, 22 stycznia 2015

Niedowierzanie, A.Domosławski,Śmierć w Amazonii



Tą książkę czytałam z niedowierzaniem. Autor przemierza Amazonię by ukazać bezmiar bezduszności amerykańskich władz firmy Texaco i  ich bezmyślności. Teren nazywany płucami ziemi został zdeptany i zanieczyszczony. Wydawałoby się, że Ameryka, która jest rozwiniętym krajem, przestrzega norm ekologicznych. Ale przypomnijmy sobie choćby Kioto, gdzie Ameryka jako jedyna nie chciała podpisać rozporządzenia zmuszającego ją do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Niestety ten brak poszanowania dla przyrody Amerykańskie wielkie firmy zdają się powtarzać. Poza tym przez wiele lat mieszkańcy byli oszukiwani. Zabierano im ziemię także przy pomocy misjonarzy oraz szkodzono ich zdrowiu. W pewnym momencie musiał nastąpić zbiorowy bunt mieszkańców przeciw takiej sytuacji. Najgorsze jest w tym wszystkim to,że ludziom wmawiano,że woda nie jest zanieczyszczona oraz,że kąpiel w wodzie z ropą jest dobra na różne choroby. Nie tylko dorośli umierali po wypiciu niezdatnej wody,ale najbardziej ucierpieli najmłodsi, którzy kąpali się w zanieczyszczonej wodzie. Wielu autochtonów zachorowało na raka, białaczkę. Lokalne rzezimieszki fasadero czerpią zyski z bezprawnej ścinki drzew. To oni zabijają ludzi, którzy walczyli o sprawiedliwość. Zabili wielu ekologów, którzy działali by poprawić warunki życia naturalnego. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz