niedziela, 13 stycznia 2019

Srebrna Zatoka - tam odnajdziesz szczęście?



„Srebrna Zatoka” nowa powieść Jojo Moyes nie uwiodła mnie od początku. Byłam wobec niej nieufna i wycofana. Nie potrafiłam wciągnąć się w ten świat opisywany w niej. Ale później tak mnie pochłonęła, że sama byłam zdziwiona jak szybko mi upływa jej czytanie i jak przyjemnie spędzam czas, choć nie ma tam tylko samych radosnych wydarzeń.

 Lizę i  Mike’a pozornie wszystko różni. On, mieszczuch, materialista i pracownik korporacji myśli tylko o pieniądzach. Liza wychowuje sama córkę. Pomaga jej siostra matki. Liza znalazła w Srebrnej Zatoce bezpieczną ostoję. W tej książce pięknie opisana jest przyroda morskich głębin. Wieloryby i delfiny są mieszkańcami ostoi, jaką stanowi Srebrna Zatoka. Czy to piękno może zniknąć? Przyroda także jest krucha. Firma w której pracuje Mike chce wybudować ośrodek ze sportami wodnymi blisko Srebrnej Zatoki. Piękno przyrody nikogo z pracowników tego przedsiębiorstwa nie obchodzi. Obserwujemy przemianę Mike’a z faceta w idealnych eleganckich ubraniach w dobrego, uczuciowego faceta. Nie tylko kocha Lizę ale też lubi jej córkę. 

Tu nic nie jest takie jak się pozornie wydaje. Mike i Liza mają przed sobą sekrety. Jednak mimo to chcą być ze sobą. Oczywiście narzeczona Mike’a też trochę namiesza. Czy Mike i Liza znajdą szczęście? Czy ostoja wielorybów zostanie ich azylem? Polecam wam tę książkę na zimowe wieczory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz