Nie dajcie się
zwieść. Tytuł tej książki jest dość przewrotny. Ani ma wszystko, wspaniałego
narzeczonego, wymarzoną pracę, jednak czarna przeszłość powróci, kiedy będzie
się najmniej tego spodziewać. Zmiana imienia przez TifAni na Ani miała na celu
spowodować, że zyska ona nową tożsamość. Przeszłość minie bezpowrotnie.
Gatunek
tej historii to chic noir. Ten gatunek stworzył Stieg Larsson. Ani FaNelli
przypomina Lizbeth Salander. Pozornie bardzo męska, w środku zagubiona
dziewczynka mimo jej cech charakteru kibicujemy jej od początku do końca
powieści.
Świat oparty na pozorach kiedyś musiał się rozsypać jak domek z kart.
Ani w swoim życiu ciągle gra, jest twardą, niedostępną, zimną kobieta, ale
pamiętajcie to tylko pozory. Jej życie biegnie swoim wspaniałym torem do czasu
kiedy zaproponowano jej udział w filmie dokumentalnym. Miałby on dotyczyć
wydarzeń sprzed lat. TifAni była tam ofiarą, która umyślnie potraktowano jako
sprawcę.
Chodziła do szkoły prowadzonej przez siostry zakonne, gdzie panowała
surowa dyscyplina. Gdy jej mama postanawia przenieść do lepszej szkoły,ale z
nie tak zaostrzonym rygorem lecz wolnością nikt nie przypuszcza jak to się
skończy.
TifAni aby być lubianą przez popularnych uczniów pewną klitkę robi
wszystko. Nawet to co jej zagraża. Naiwna 14
- latka nie zdaje sobie sprawy, jak to się skończy. A jej szkolny kolega
Dean ma już wiele na sumieniu. Niezły z niego gagatek. Jedyna osoba, która wie o
tym zajściu z kręgu szkoły to jej były nauczyciel. Po tych wydarzeniach TifAni
całkowicie przestaję się interesować grupka popularnych uczniów.
Później dochodzi do
krwawych wydarzeń. Arthur kolega TifAni postanawia dokonać czegoś, co zmieni
życie wszystkich. Gdy przeszłość wraca budzą się stare demony.
Ani musi
zmierzyć się z przeszłością i na nowo przewartościować swoje życie. Uświadomić
sobie, co jest dla niej ważne i pokazać swoją prawdziwą ja bez maski i gry pozorów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz