Czy można
sprzedawać nieosiągalne marzenia? Ależ oczywiście. Richard Evans jak zwykle w
formie w zaskakującej nowej serii „ Sprzedawca marzeń”. Po przeczytaniu tej
pierwszej książki mam ochotę na więcej i powiedzcie mi czy to nie świadczy o
dobrym pisarstwie?
Kim jest ten człowiek znikąd? Jaka jest jego historia? Charles James to oszust, który sprzedaje nieosiągalne okazje. Jest Meksykaninem, co skrzętnie ukrywa w swojej pracy, ale chlubi się pokrewieństwem ze słynnym rzezimieszkiem Jessy Jamesem. To jest jego niewątpliwym atutem, który pomaga mu w pracy. Charles jest pracoholikiem całkowicie skupionym na pracy. Nie potrafił poświęcić należytej uwagi swojej żonie i dziecku. Interesowały go, jak najlepsze wyniki w pracy. Nie ma przyjaciół i można powiedzieć, że przegrał swoje życie. Jest takie przysłowie pieniądze szczęścia nie dają i tu ono ma potwierdzenie. Charles pozornie ma wszystko wysoką pozycję i jest bardzo zamożny ale jego życie jest puste. Sam zaczyna zdawać sobie sprawę, że jego życie jest pozbawione głębszego sensu. A praca to oszukiwanie ludzi, którzy ulegają jego urokowi osobistemu.
Po wizycie klienta, który nazywa go oszustem i winnym samobójstwa syna, Charles nie jest taki sam. Zaczynają dręczyć go koszmary i wyrzuty sumienia. Czy nada swojemu życiu sens? Czy jest w stanie je naprawić? Czy wykorzysta szansę by je naprawić?
Charles nie jest postacią jednoznaczną. Ma za sobą traumatyczne dzieciństwo pełne niedostatków uczuciowych i finansowych. Pewnego dnia postanawia zmienić swoje życie. Czy nada mu zagubiony sens?
Kim jest ten człowiek znikąd? Jaka jest jego historia? Charles James to oszust, który sprzedaje nieosiągalne okazje. Jest Meksykaninem, co skrzętnie ukrywa w swojej pracy, ale chlubi się pokrewieństwem ze słynnym rzezimieszkiem Jessy Jamesem. To jest jego niewątpliwym atutem, który pomaga mu w pracy. Charles jest pracoholikiem całkowicie skupionym na pracy. Nie potrafił poświęcić należytej uwagi swojej żonie i dziecku. Interesowały go, jak najlepsze wyniki w pracy. Nie ma przyjaciół i można powiedzieć, że przegrał swoje życie. Jest takie przysłowie pieniądze szczęścia nie dają i tu ono ma potwierdzenie. Charles pozornie ma wszystko wysoką pozycję i jest bardzo zamożny ale jego życie jest puste. Sam zaczyna zdawać sobie sprawę, że jego życie jest pozbawione głębszego sensu. A praca to oszukiwanie ludzi, którzy ulegają jego urokowi osobistemu.
Po wizycie klienta, który nazywa go oszustem i winnym samobójstwa syna, Charles nie jest taki sam. Zaczynają dręczyć go koszmary i wyrzuty sumienia. Czy nada swojemu życiu sens? Czy jest w stanie je naprawić? Czy wykorzysta szansę by je naprawić?
Charles nie jest postacią jednoznaczną. Ma za sobą traumatyczne dzieciństwo pełne niedostatków uczuciowych i finansowych. Pewnego dnia postanawia zmienić swoje życie. Czy nada mu zagubiony sens?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz